DWA OPOWIADANIA (A MOŻE NAWET TRZY?…)

Zamieszczam tu dwa opowiadania konkursowe, najpierw to, które zyskało mniejszą aprobatę, a potem będzie to nagrodzone.

Korci mnie, by zamieścić jeszcze trzecie. To efekt hasła „Opowiadanie na wyzwanie”, które zaproponował jeden z członków tej fejsbukowej grupy pisarskiej. Propozycja była taka, by nawiązać do jednego z opowiadań konkursowych. Najogólniej – jego bohaterem był facet, który rwie panienki i nawet w dzień wigilijny zdradza żonę.
Wraz z kilkoma innymi osobami podjęłam wyzwanie. Wcieliłam się w rolę jednej z tych „lasek”.
To może być nawet ciekawe, takie zderzenie wartości rodzinnych („White Christmas”) i opiekuńczo-społecznych („Jest Wigilia”) – z kompletnym ich zaprzeczeniem. Opowiadanie nosi tytuł „Fiut”! 😉

Reklamy

2 komentarze do “DWA OPOWIADANIA (A MOŻE NAWET TRZY?…)

  1. a gdzie ten obiecany „Fiut”? Zaglądam jak ten prosiaczek i m bardziej zaglądam tym bardziej Fiuta nie ma. 😦

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.