W WALENTYNKI O KWIATACH

Walentynki to podobno święto miłości. Dla mnie to głównie kicz.
Przekornie – zamieszczam tu dziś opowiadanie o miłości. Odnalazłam je w swojej szufladzie. Napisane przed laty, gdy byłam egzaltowaną nastolatką, też było kiczowate. Musiałam powyrzucać z niego barokowe zdania pełne dziewczęcych ochów, achów i łez. Z czterech stron formatu A4 zapisanych maczkiem po wyciśnięciu zostało niewiele. Mam nadzieję, że w sam raz. Zamiast walentynkowych serduszek zamieszczam więc kilka kwiatków.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.