1800 ZNAKÓW

Wysłałam kilka dni temu fragment „Peluni” – troszkę pozmieniany – na konkurs radiowy (w jedynce) „Zatrzymać czas”. Wczoraj ogłoszono nazwiska trojga półfinalistów konkursu i przeczytano ich opowiadania. Teraz słuchacze esemesowo mają wytypować zwycięzcę.
Nie będę nim w żaden sposób, bo nie jestem półfinalistką. Ba, odpadłam w przedbiegach! Bo tekst nie mógł przekroczyć 1800 znaków, a mój przekroczył. Pani redaktor powiedziała wczoraj, że ci, którzy liczyli (jak ja), że się uda – przeliczyli się, bo licznik liczył te znaki i gdy było przekroczenie, to od razu – pa, dziękujemy.
No trudno.

Reklamy

2 komentarze do “1800 ZNAKÓW

  1. Ich strata, Haniu!!! „Pelunię” polecam każdemu gorąco!!! Przyznam Ci się, że obecnie mam więcej ochoty zająć się Twoją „Pelunią”, bo taka urocza, niż jakimkolwiek moim tekstem!!! Czas pokaże, że to warte druku, zobaczysz!!! Trzeba tylko trochę pomóc losowi… 🙂

    • Z tym pomaganiem losowi… Pomyślę. Może nawet skrócę drogę „od pomysłu do przemysłu”. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za tak pozytywny odbiór „Peluni”.
      Zaglądaj tu od czasu do czasu, proszę. Obiecuję, że napiszę w końcu coś nowego, choćby na wzór Kasi S. jakąś maluśką nowelkę, żeby było coś nowego do poczytania. I częściej będę robić wpisy na blogu.
      Tobie również życzę udanego blogowania. 🙂

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.