WINOBRANIE

winobrNadal jest wczesnojesiennie, pięknie, słonecznie i właściwie mogliśmy jeszcze trochę poczekać ze zbiorami. Ale baliśmy się, że szpaki nas uprzedzą, bo już zaczęły nas okrążać.
Winogrona przydomowe (jasne, deserowe) zapowiadały się w tym roku na olbrzymy, niestety najpierw spalił je lipcowy żar, a potem dotłukła zaraza.
Winniczka z ciemnymi przerobowymi ocalała, bo w czasie lipcowych upałów niedojrzałe jeszcze gronka zasłoniła przed słońcem ściana nieprzyciętych liści. Czasem dobrze jest coś robić niefachowo. 😉

Winniczka to i tak za duże słowo. Raptem jedenaście krzewów. Tegoroczny (sprzed paru dni) zbiór wystarczy jednak na balon wina. A może nawet na dwa.

Reklamy

2 komentarze do “WINOBRANIE

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.