CO TO ZA ZIMA BEZ ŚNIEGU?

śnieg Tylko raz, w niedzielę, było piękne słońce, nieb błękity stuprocentowe, świat cały w szronowej bieli.
I znów się aura zawzięła.
A przecież bywało, bywało… Całkiem niedawno, acz jeszcze nie w tym roku.
Śniegu pragnę oczywiście dla radości oczu i serca, bo już mnie wkurza ta smutna szarość.
A i roślinom śniegowa kołderka też się przyda, bo jeśli tak, nie daj Bóg, walnie mróz, to moje forsycje znów nie zakwitną.
Na razie posycę sobie oczy zimowymi widoczkami na zdjęciach. Również takim widokiem: bazant BAŻ

To jest nasz prywatny bażant nadariański. 😉 Fotka wprawdzie sprzed kilku lat, ale – co za traf! – właśnie przed chwilą Janek go widział startującego z nadariańskiej łąki. Naprawdę!

Reklamy

1 komentarz do “CO TO ZA ZIMA BEZ ŚNIEGU?

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.