ZANIM WYRUSZYMY W KOLEJNĄ PODRÓŻ

               PUSTO

Za pół roku wśród tych drzew rozbijemy namioty. To nasze ukochane pole biwakowe nad jeziorem Żejmena.
Za pół roku znowu popłyniemy Kiewną, Żejmianą. Zjemy chłodnik i cepeliny oraz kotlety po litewsku (nie! ich „kotlety” to nasze „mielone”! a nasze „schabowe” to „karbonad”) w restauracji w Kołtynianach. Będziemy przyrządzać różne dania na ognisku. Mielonkowe gulasze z kaszą i ryżem, spaghetti, fasolkę. Kurki z makaronem, ryby, naleśniki z jagodami…
Za pół roku będziemy co wieczór zaklinać pogodę, siedzieć przy ognisku, odganiać komary, w nocy oglądać wielkie litewskie gwiazdy.
Za pół roku będziemy spać w namiotach, wiosłować, pływać…

To miejsce już na nas czeka, a my czekamy na nie.
Zanim je powitamy, wspominam spływ sprzed roku – „Wyprawa 2014” w niecodzienniku. 🙂 https://kobietadomowa.wordpress.com/codziennie-choc-jedno-zdanie/wyprawa-2014/

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.