PIERWSZY MOTYL

pawik     „Wtem spostrzegli pierwszego motyla. Każdemu przecież wiadomo, że jeżeli pierwszy motyl, którego zobaczy się na wiosnę, jest żółty, to lato będzie wesołe. Jeżeli jest biały, będzie to tylko spokojne lato.
(O czarnych i brązowych motylach najlepiej nawet nie wspominać, gdyż jest to zbyt smutne).
Ten motyl był złocisty.
– Co to może znaczyć? – zastanawiał się Muminek. – Nigdy jeszcze nie widziałem złotego motyla.
– Kolor złoty jest lepszy od żółtego – zapewniała Panna Migotka. – Zobaczysz!”
(„W Dolinie Muminków”)

Każdej wiosny przypominamy sobie z Jankiem tę wróżbę. W tym roku on zobaczył żółtego motylka, więc będzie miał wesołe lato. Nawet mi go pokazywał, ale to przecież się nie liczy. Pierwszy wiosenny motyl musi być własny.
Mój niestety – wczoraj ujrzany – żółty nie był. Skrzydełka miał ciemne, choć nie czarne. Może to była rusałka pawik albo admirał? Nie znam się, a motyl odfrunął, nim zdążyłam mu się lepiej przyjrzeć.

admiral
Jakie też będzie tegoroczne lato, skoro Janka motyl żółty, mój brązowy, a mamy wszak razem jechać na Litwę? Tam, owszem, zawsze bywa wesoło, lecz wesołość dzielona na pół jest jakby mniejsza.
A może jednak nie? 🙂
No i pociechą jest ten złocisty motyl, którego zobaczył Muminek. Na brązowym tle motylich skrzydeł dostrzegłam trochę jasnych plamek. Może nawet były złociste? A kolor złoty jest lepszy od żółtego.
Tego się będę trzymać!

Reklamy

9 komentarzy do “PIERWSZY MOTYL

  1. Nigdy nie słyszałam o tej wróżbie, a z Muminków jakoś nie zapamiętałam. Może tak lepiej… Cieszę się z każdego motyla, a te ciemne skrzydełka, zakrapiane złotem, z białymi plamkami na brzegach, są przecież piękne! Czy nie byłoby mu przykro, Haniu, gdyby usłyszał, że wywróżył Ci smutne lato? Pomyśl. 🙂

    • Ależ ja się cieszę, że nie był czarny! Zresztą wróżby, choćby najmilsze, to przecież tylko wróżby, niekoniecznie trzeba w nie wierzyć. Ja wróżbę motylkową kocham dla niej samej, ze względu na mojo-Jankową tradycję – i kolor motylich skrzydeł jest mniej istotny. 🙂

  2. Janku, spieszę z pomocą- nie kocham Cię! A wróżbę muminkową znam, oczywiście. Od, niech policzę…40 lat? I co roku czekam na pierwszego motyla. W tym roku był cytrynowy. 🙂

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.