ACH, MALA TRNA

trna To już trzy lata mijają od naszej Podróży Życia. Niedawno wymyśliłam powtórkę z rozrywki i przez kilka dni żyłam tą myślą. Ach, Trna, ach, dolina Neretwy, ach, Beli Monastyr, ach, Dubrownik, Split, Trsteno, Ribarica…
Jednak nie pojedziemy, z kilku powodów trzeba to odłożyć na zaś. Byle owo zaś nie trwało zbyt długo!

Szczególnie mi się dziś ckni za Malą Trną. Za domem w winnicy. Za winną piwniczką naszych gospodarzy. Za tokajem furmint z tejże. Za smakiem winogron, słodkich i soczystych, tuż przed zbiorami.
A to cknienie dlatego, że Nadia, synowa naszych gospodarzy, która jest moją znajomą na Facebooku, zamieściła właśnie filmik słowackiej telewizji – minireportaż z Malej Trny:  http://static.cdn.markiza.sk/media/a510/video/part/file/2/0015/2015-08-20-televizne_noviny-nova_dominanta_tokaja-2.mp4
Ach, Trna. Tam byłam! Tam, jak tylko się uda, znowu kiedyś będę. Mam nadzieję.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.