NIECH TKAJĄ SWÓJ SZALIK

LO Gubin 1 Dziś jest Dzień Edukacji Narodowej (zwany kiedyś mniej szumnie Dniem Nauczyciela), pojutrze zaś – finał obchodów jubileuszu 70-lecia mojego liceum.
Zamierzałam pojechać do Gubina i w piątek wybrać się do szkoły na oficjałkę – ale nie pojadę. Moje gubińskie koleżany nie przyjdą z różnych ważnych powodów, innego bliskiego koleżeństwa też tam pewnie nie spotkam. Moja klasa miała dwa spotkania absolwentów i na razie nic nie słychać, by paliła się do powtórki…
Parodniowy – planowany do soboty – sentymentalny pobyt w Gubinie też odpada, bo się tam właśnie rozpadało i wciągu najbliższych dni nie zamierza przestać. Jestem zmarzlak małego ducha, nie będę chodzić po ulicach i moknąć.

dziewczyny z II Bchłopcy z II B Jak zwykle przy takich okazjach oglądam zdjęcia (powyżej: dziewczyny i chłopcy z mojej klasy),  naszły mnie wspomnienia. Na przykład o tym, jak flirtowało się (albo wagarowało) w szatni za paltotami, a w szkolnym kabarecie „Kasperek” 3 Kasperek wyśpiewywaliśmy „bo te nasze profesory to są same Belphegory”. Dlatego „Kasperek” przez „s”, bo szkoła nosiła wtedy imię Marcina Kasprzaka; ba! nawet nasz szkolny zespół big-beatowy nazywał się „Kasprzacy”2 Kasprzacy

Inny obrazek: Jedna – najstarsza – klasa na wyjętych z zawiasów drzwiach toalety po wszystkich piętrach i korytarzach nosiła pewnego delikwenta, zawodząc niczym w „Bema pamięci żałobnym rapsodzie” (skądinąd całkiem udane odniesienie do wiersza z kanonu lektur szkolnych). Zdjęć niestety nikt nie zrobił.

Ech, były czasy… 🙂 Dzisiaj „niech oni, młodzi, niosą sztandary”. To znaczy – niech tkają swój szalik. Zapewne nie gorszy od naszego, bo każde pokolenie tka swój. Lecz czy dla właściwego adresata? Z okazji jubileuszu obecna młodzież licealna wymyśliła akcję wydziergania szalika dla siedemdziesięciolatka. Na stronie szkoły czytam: „Róbmy szalik dla Bolesława! To nowy projekt Samorządu Uczniowskiego. Uczniowie, nauczyciele i rodzice w trosce o naszego patrona (sędziwego 70- latka Bolesława Chrobrego) udziergają dla niego szalik. Okazja jest wyjątkowa- jubileusz 70- lecia szkoły, a więc urodziny patrona.”
Hola, hola! Jaki siedemdziesięciolatek? Bolek Ch. jest patronem szkoły zaledwie od dwudziestu lat. Wcześniej, jak wspomniałam, był nim Kasprzak, skasowany potem jak ten z pomnika w poznańskim Parku (znów) Wilsona. Czy słusznie zdjęty, czy nie – pozostaje faktem, że chodziłam do liceum jego imienia, zwanym też krócej LO10. LO10 Zatem Bolesław Chrobry jako patron szkoły nie jest sędziwy i nie potrzebuje szalika.

Dwudziestolatkowi wystarczy elegancka apaszka. Albo nawet zupełny chełsting. 😉

Reklamy

2 komentarze do “NIECH TKAJĄ SWÓJ SZALIK

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.