POCIĄĆ JAK TASIEMCA?

tasiemiec

W początkach roku 1878, kiedy świat polityczny zajmował się pokojem san-stefańskim, wyborem nowego papieża albo szansami europejskiej wojny, warszawscy kupcy tudzież inteligencja pewnej okolicy Krakowskiego Przedmieścia niemniej gorąco interesowała się przyszłością galanteryjnego sklepu pod firmą J. Mincel i S. Wokulski.
Tak brzmi pierwsze zdanie „Lalki” Prusa. Długie? To jeszcze nic. Drugie zdanie jest dłuższe, trzecie jeszcze dłuższe (obejmuje pięć i pół wersu). Cała strona składa się z pięciu zdań (czwarte z piątym rozdziela krótki dialog, jest on też w zdanie czwarte wpleciony). Piąte zdanie, najdłuższe, mieści się na pierwszej stronie tylko w pięciu wersach, reszta – trzy wersy – znajduje się już na następnej.

To i tak pikuś. Pierwsze zdanie „Czarodziejskiej góry” Tomasza Manna jest od niego o wers dłuższe:
Historia Hansa Castorpa, którą zamierzamy opowiedzieć — nie ze względu na niego (albowiem czytelnik przekona się, że jest to zwyczajny sobie, choć sympatyczny młodzieniec), lecz gwoli samej tej historii, która wydaje się nam w wysokim stopniu godną opowiedzenia (przy czym na korzyść Hansa Castorpa należałoby wspomnieć, że jest to właśnie jego historia i że nie każdemu może się każda historia przytrafić) — historia Hansa Castorpa jest już bardzo dawna, jest już,można powiedzieć, pokryta szlachetną patyną czasu, a przeto niewątpliwie powinna być ujęta w formę czasową zamierzchłej przeszłości.

I teraz ja się pytam, co komu szkodzi, żeby literatura piękna składała się z długich zdań? Dlaczego kiedyś mogła, a dziś nie? Czemu jest trend, a wręcz nakaz, by zdania pisać krótkie, bo jeśli za długie, to zaraz jest zarzut i każą ciąć?
Świat pędzi, wszystko dąży do uproszczenia, do skrótu, wszystkie te nasze nara i spoko, i pozdro, i opko, i recka… (gdyby ktoś nie wiedział, te dwa ostatnie znaczą: opowiadanie i recenzja; nie cierpię ich, wolę już: opo, choć to też durny skrót. 😦 ).
Okej, to w mowie potocznej. Niech będzie, że tak jest szybciej, łatwiej. Ale w tak zwanej literaturze pięknej? Czemu długie potną? Bo co? Bo to jest staroświeckie? Bo czytelnik się zmęczy? Lepiej go nie trudzić, bo się nie rozsmakuje, tylko zniesmaczy? I wydawca nie zaryzykuje, bo kto mu to potem kupi i przeczyta? Jaki target, za przeproszeniem?
Oraz czy gdyby dziś Mann zaproponował zdanie długości tasiemca, to wydawca też ciach, i pociąłby mu je na segmenty?

O wiele skuteczniejsza była lampka wina, ale tego sposobu nie chciała nadużywać, bojąc się, że otwieranie butelki, napełnianie kieliszka i czekanie na szmerek w głowie, zwiastujący gotowość do snu, zmienią się w cowieczorny rytuał i uzależnienie.
Już kiedyś zrobiły to tabletki nasenne. Lekarz przepisał jej takie, po których zasypiała natychmiast, wpadając niczym do czarnej dziury w sen bez snów, ciężki i krótki, a potem przez cały dzień kręciło jej się w głowie, zaś w ustach odczuwała przez wiele godzin nieprzyjemny, gorzki smak.
To są przykładowe zdania z mojej powieści pt. „Ballada”. Też podobno za długie, jak skomentowano, bo teraz jest trend short i że pociąć, bo jeśli nawet tekst przyjmą, to i tak potną. To nie głos wydawcy, tylko jednej mojej znajomej, o której już kiedyś wspominałam, pisząc o targecie.
A przecież w porównaniu ze zdaniami Manna czy Prusa i tak jestem małe miki! (nie tylko jeśli chodzi o długość zdań, rzecz jasna!)
Czy ja te swoje powieści kiedykolwiek wyślę jakiemuś wydawcy, czy może nigdy tego nie zrobię, już w duszy mej pisarskiej mam posiane ziarno niepokoju: a może by jednak pociąć? 😉

Na razie mam to gdzieś. Niech ja sobie będę taka staroświecka. Taka not trendy i lubiąca długie zdania.
Zwłaszcza lubiąca czytać je w dziełach mistrzów. 🙂

A przykład z „Czarodziejskiej góry” podałam, bo właśnie ją czytam. Ale o tym może w innym wpisie.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.