PRACOWAĆ TRZEBA JAK CHOLERA

x 002

Pracować trzeba jak cholera.
Czyśmy to jacy tacy?

Praca moja od pewnego czasu polega na poprawianiu, poprawianiu i poprawianiu. Pracuję niemal od świtu do nocy, z zapałem i rzetelnie,
by zarobić ździebełko
na bułeczkę i masełko.
Ale na ten temat kein Wort mehr, czyli cicho sza, bo się zobowiązałam do tajemnicy. Może kiedyś ujawnię, gdy mi już będzie wolno.

W związku z w/w zaangażowaniem zawiesiłam na razie lekturę „Czarodziejskiej góry”. Odwieszę w stosownym czasie.

Kolejny temat „okołoliteracki” jest taki, że redaktor naczelny Nowej Gazety Literackiej ogłosił na fejsie niezłomną – acz, jak się wyraził, z bólem serca – wolę jej zamknięcia. Ledwo zdążyłam się przywiązać – nawet nie tyle w sensie korektorskim, co czytelniczo! Na szczęście liczne komentarze czytelników odmieniły wolę redaktora i NGL znów zamieszcza ciekawe artykuły, a ja się zobowiązałam do dalszej współpracy incydentalnej. 😉

Wytłuszczone fragmenty w dzisiejszym wpisie to cytaty z Gałczyńskiego. I tu ostatni news: dostałam dziś zamówioną w księgarni internetowej przesyłkę: Konstanty Ildefons w czterech tomach, wydawnictwo: Prószyński i Ska.
Owszem, mam od dawna „Dzieła” w pięciu tomach (wydane przez Czytelnika w roku 1979), ale jakże przyjemnie stać się posiadaczką takiego nowego, pachnącego wydania utworów mojego ukochanego poety. 🙂
Sama radość! Sama uroda!
Jak tu się nie weselić?

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.