SŁOWO SIĘ RZEKŁO (ORAZ NAPISAŁO)

podróżospływ 271

Kolega K. ma ideę wydania kolejnej książki z tekstami A.K.W., a ponieważ ja, zboczona zawodowo „korektorka”, sama się kiedyś zadeklarowałam z naniesieniem lub usunięciem ewentualnych przecinków czy tam czego – no to nanoszę. Niełatwo mi idzie, bo to nie tylko przecinki. Ale skoro słowo się rzekło, to kobyłka… Wiadomo. Tekstów w dodatku jest dużo, więc się śpieszę, bo czasu mam niewiele, i się boję, że przepuszczę jakieś kuchy. Znajdę się potem jako korekta w stopce redakcyjnej i będę się wstydzić, bo ktoś pomyśli, że wzięłam pieniądze (a nie wzięłam! robię to za friko), a jestem niesolidna.

Żeby trochę odetchnąć od tych tekstów krytyka literackiego, wzięłam się za słowo lżejszego kalibru. Napisałam dziś wspomnienie o cafe „Łużyczanka” – już dawno temu obiecałam to ludziom z biuletynu SPZG, wreszcie dziś napisałam i wysłałam. Może się przyda (lub nie). Wspomnienie zamieściłam w niecodzienniku:

https://kobietadomowa.wordpress.com/codziennie-choc-jedno-zdanie/luzyczanka/

Inne słowo pisane, czyli moje opowiadanie na temat „Nikomu się nie śniło”, po dokonanej już jakiś czas temu kosmetyce, znowu sobie poleżało – ale bynajmniej się nie odleżało ani nie ucukrowało. Gdy je teraz znowu przeczytałam, nadal się krzywię, a nawet krzywię jeszcze mocniej. Trudno, najwyraźniej ten projekt to nie moje pięć minut, skrzydła weny czy inny złoty strzał, trudno, widać tak miało być, bo już niczego więcej nie wymyślę. Ale projektowi życzę powodzenia jak najbardziej, nawet z moim tekstem (lub pomimo niego). Jutro wyślę, wszak koniec terminu znów blisko, i niech wreszcie naprawdę będzie szlus.

A ja sobie będę niedługo wdychać jod nad Bałtykiem, jeździć rowerem po nadmorskich ścieżkach, odpoczywać od netu i nie zawracać sobie głowy żadnym słowem pisanym.

Co najwyżej czytanym.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.