31 STOPNI W GŁĘBOKIM CIENIU

lubiaz Lubiąż. Tak tu mamy.

Od kilku dni odbywa się pełnia lata. Nie w lipcu, nie w sierpniu nawet, a dopiero teraz. Upały trzydziestostopniowe w lipcu pewnie by mi doskwierały – teraz, we wrześniu, cieszą.
Bo jak się nie cieszyć, gdy się ma rzut beretem do jeziora i można sobie zrobić pływanko. Gwoli sprawiedliwości – nie „sobie zrobić”, tylko być pasażerką łódki pt.canoe, obwiezioną po sporych połaciach jeziornych.

Jako dziecko uwielbiałam wyjazdy nad jezioro, latem, niedzielne, tzw. zakładowe (z zakładu pracy rodziców). Kosarzyn, jezioro Borek, 14 kilometrów od Gubina, w tę i z powrotem na pace ciężarówki… Niezapomniane chwile. Święto nieomal. Nawet nie śmiałam marzyć, że kiedyś będę miała pod nosem aż trzy jeziora!
Kiedyś o tym napiszę obszerniej, a teraz zamieszczam fotoreportaż z wczorajszego canoe-pływania (i się jak zawsze naszymi okolicznościami zachwycania).

mala-wyspa-i-j Mała wyspa (archeologiczna!) na Lubiążu. Janek pagaił pagajem, a ja cykałam fotki. Godz. 16:45 – ładne światło, prawda?

troche-duzej-wyspy Duża wyspa, tzn. jej kawałek, ten po lewej stronie. Po prawej ląd stały, pośrodku przesmyk. A jakie i tu ładne światło! (godz. 18). Tylko aparat coś krzywo trzymałam.

bryzapycha-plaza „Bryza” i „Pycha Ryba Plaża” – nasze ulubione.

przed-przesmykiem Zbliżamy się do przesmyku między jeziorami Lubiąż i Lubniewsko.

szczerze-sie Przepływamy przez przesmyk i ja się szczerze szczerzę, bo się cieszę z tego wrześniowego lata.

lubniewsko Lubniewsko. Za duże, by po nim pagaić, ale kajakiem opływane już nieraz. Teraz tylko cyknęłam.

takie-ladne-ale-metne Wracamy. Tak ładnie na tym przesmyku, tylko czemu woda taka mętna? Podobno taka jej biologiczna uroda, a nie jakieś zanieczyszczenie – ale kudy jej do litewskich przezroczystości…

plaze Godzina prawie 18:30, a na plażach jeszcze sporo ludzi. Jak w Chorwacji!

zachod-slonca Jednak to już wrzesień. Zachód słońca o 19:00 i nie ma zmiłuj.

Ale to nic. Jeszcze do piątku (a piszę to w poniedziałek) ma być gorąco. Potem niech już sobie popada. Żeby były grzyby! Takie to są przyjemności starszych państwa z serii „Tak tu mamy” oraz, jak to określiła Małgocha – „Carpe diem”.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.