WYSYP

9 Wybraliśmy się dziś rano do lasu, bo w Trójce mówili, że jest wysyp grzybów, a na pytanie „gdzie?” odpowiedzieli, że wszędzie.
Może i wszędzie, ale nie u nas. Tylko las jak zawsze piękny, pachnący jesienią i smutkiem, pełen tajemniczych odgłosów…

Na arenie pisarskiej, jak dowiódł m.in. Festiwal Fabuły w Poznaniu – wysyp młodych talentów. Bardzo młodych i mniej młodych, nominowanych do Nike czy laureatów Paszportów „Polityki”… Gdzie mi się pchać? Mój czas już minął, a pisanina w celu rozciągania mózgu to zdecydowanie za mało, by ją tkać światu pod nos. Tak sobie to piszę, bez goryczy. Po prostu stwierdzam fakt. (obszerniej o moim pobycie w Poznaniu napiszę w osobnym tekście, może nawet w dwóch)

Dobiegł końca tegoroczny wysyp Nagród Nobla. W miniony czwartek Nobla literackiego otrzymał Bob Dylan, po raz pierwszy uhonorowano tak autora tekstów piosenek. „Otrzymał” to zresztą za dużo powiedziane, bo do wczoraj (niedziela) jeszcze nie potwierdził, czy nagrodę odbierze (i podobno w ogóle nie wiadomo, czy on sam już o niej wie).

Artyście wolno postąpić wbrew zwyczajom, po to jest artystą. Andrzej Stasiuk – również człowiek wolny – powiedział w „Gazecie Wyborczej”, że w jego życiu Nobel dla Dylana to jedno z najszczęśliwszych wydarzeń. I że wcale nie potrzebuje znać angielskiego, by się Dylanem zachwycać.

Podobnie jak ja.
W pierwszej klasie liceum zdjęłam się z dużą fotografią Dylana – nie pamiętam już, czy była to obwoluta jego płyty, czy może plakat z pisma „Ameryka” (jedno i drugie musiało być własnością mojej światowszej koleżanki Leny). Czym ujął mnie długowłosy facet z garbatym nosem i głosem meczącej kozy? W zgrzebnych czasach komuny pociągało nas w muzyce wszystko co zachodnie – pewnie to główna przyczyna. Od czasu obejrzenia filmu „Pat Garrett i Billy Kid” pokochałam na zawsze „Knockin’ on Heaven’s Door”. Na studiach, przygotowując się w sesji do któregoś z egzaminów, calutką noc uczyłam się przy akompaniamencie nastawianej wciąż od nowa płytki z „Hey, Mr. Tambourine Man”. Ani przez chwilę nie byłam senna – nie mając pojęcia, że i Dylan śpiewa „Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę. Nie jestem śpiący i donikąd nie idę”…
Dziś Bob Dylan, siedemdziesięciopięciolatek, jak stare dobre wino – w dalszym ciągu koncertuje i nagrywa. Słabo znam angielski i nie wiem dokładnie, o czym śpiewa w swoich piosenkach, ale to nie przeszkadza, by i dla mnie stanowił Zjawisko.

W dziejach literackiej Nagrody Nobla byli już tacy, którzy jej nie odebrali. Borysowi Pasternakowi zakazał tego reżim Związku Radzieckiego, a Jean Paul Sartre sam napisał prośbę do Fundacji Noblowskiej, żeby mu nagrody nie przyznawać, ale podobno list przyszedł za późno.
Czy Dylan odbierze swoją? Zobaczymy.

Reklamy

2 komentarze do “WYSYP

  1. Come you masters of war
    You that build the big guns
    You that build the death planes
    You that build all the bombs
    You that hide behind walls
    You that hide behind desks
    I just want you to know
    I can see through your masks
    You that never done nothin’
    But build to destroy
    You play with my world
    Like it’s your little toy
    You put a gun in my hand
    And you hide from my eyes
    And you turn and run farther
    When the fast bullets fly
    Like Judas of old
    You lie and deceive
    A world war can be won
    You want me to believe
    But I see through your eyes
    And I see through your brain
    Like I see through the water
    That runs down my drain
    You fasten all the triggers
    For the others to fire
    Then you sit back and watch
    When the death count gets higher
    You hide in your mansion
    While the…

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.