POZNAŃ FABULARNY I SENTYMENTALNY

poznan_braun_hohenberg 12 – 15 października. Poznań. Fabularny był festiwal oraz filmy, sentymentalne zaś wycieczki na Łazarz i Jeżyce.
O czym w krótkich słowach poniżej.

Środa, 12. 10.
Festiwal Fabuły: „Rzeczpospolita chłopska” – Jakub Małecki, Andrzej Muszyński, Maciej Płaza. „Dopiero od niedawna jako społeczeństwo przechodzimy od wstydu, że wszyscyśmy z chamstwa, do tęsknoty za czymś nieodwołalnie utraconym – mitem, zmysłowym konkretem, przeszłością rodzinną…”
Kino „Muza” – film „Ostatnia rodzina”. Wbicie w fotel.

Czwartek, 13. 10.
Łazarz. Park Wilsona, Palmiarnia, Grottgera, Głogowska, a przede wszystkim Kanałowa i Małeckiego – miejsca rodzinne i kąty mojego dzieciństwa i młodości.
Kino w Starym Browarze – film „Wołyń”. Totalne wbicie w fotel, do łez (ja) i zasłabnięcia (Zuza).
Festiwal Fabuły: „Być polską pisarką” – Sylwia Chutnik. „Z feministycznej, co nie znaczy tylko kobiecej, perspektywy opowiada o sprawach podstawowych, pokazując ich inne znaczenia, komplikując zdroworozsądkowe definicje”.

Piątek, 14. 10.
Jeżyce. Miejsca młodości Zuzy w jej czasach studenckich.
Kino „Rialto” – film „Dziewczyna z pociągu”. Niezły, ale po przebodźcowaniu z dwóch poprzednich dni – kaszka z mlekiem.
Festiwal Fabuły: „Codzienna groza” – Łukasz Orbitowski. „Doskonale panuje nad literackim warsztatem, potrafi wciągającą fabułę opowieści uczynić wehikułem nieoczywistej prozy o dzisiejszej Polsce”.

Sobota, 15. 10.
Festiwal Fabuły: „Debiut!” – Wioletta Grzegorzewska, Weronika Murek, Patrycja Pustkowiak. „O kondycji literatury świadczą między innymi, a może przede wszystkim, debiuty. (…)Szczególnie mocno zadebiutowały autorki, o czym świadczą recenzje, nominacje, nagrody”.
(wszystkie cytaty z folderu poznańskiego „Festiwalu Fabuły 11. – 15. 10. 2016”)

Prócz powyższego – fajne knajpki, rozmowy, spotkania.
Bardzo udane cztery dni.

PS. Zapraszam też tu:https://kobietadomowa.wordpress.com/codziennie-choc-jedno-zdanie/zuzanna-i-hanna-w-poznaniu/

Reklamy

2 komentarze do “POZNAŃ FABULARNY I SENTYMENTALNY

  1. A jagodzianki? A grzaniec? A machanie na policję? A jeżdżenie w kółko windą po Pałacu? A nocne chrapania, roślinne śniadanka, zatrucie o mały włos zmywaczem do paznokci? A kolorowe pazury z okazji Dnia Nauczyciela? Stary Browar, który powracał w naszych wędrówkach niczym Stary Bumerang? A ludziki, które coś tam coś tam budują w naszych ciałach, kiedy śpimy? A rożki i rogale? Wino ze szklanki? Guguły i Twoje trafne czeskie pytanie? Pył budowlany, mróz na Łazarzu, chichry, smutni taksówkarze, menele na rynku, Poznań o poranku…? To wszystko tylko ja przeżyłam? Że się tak niegrzecznie spytam? 😉 🙂 ❤

    • Wszystko to święta prawda, Pani dobrodziko. 😉 W pośpiechu poleciałam po łebkach. Kobieta domowa – rodzinna, gościnna, zakupowa, praniowa, przygarnkowa, grzybowa i co tam jeszcze ( a także fejsbukowa oraz redakcyjno-korekcyjno-opowiadaniowa) wszystko robi biegiem. Zaraz się poprawię i na podstawie Twojego komentarza – nie masz nic przeciw, prawda? – zrobię uzupełnienie.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.