JAK W GARNCU

sledzik-002

Kręci się. Miesza się.
Nie tylko pogodowo – wczoraj ulewne śniegodeszcze, burzowe wichury, wielki ziąb, dziś pełne słońce; jak to w marcu (choć dmucha nadal).

Odbył się siedemnasty „Śledzik lubniewicki”. Na konkurs zaniosłam śledzie z pomidorami (ostatnio hit w moim domu), ale głównie po to, by nie być na imprezie „na krzywy ryj”. Bo tam są zawsze takie śledziowe cuda-wianki, istne dzieła sztuki wręcz, że kudy mi.
Przy okazji odbył się wernisaż wystawy malarskiej Aleksandra Popowa, „naszego lubniewickiego” artysty (choć on rodem z Białorusi). wernisaz
Więcej napiszę o nim w niecodzienniku.*

Niech już wiosna przyjdzie na całego, bo za dużo siedzę przy kompie.
Przedwczoraj zainaugurowałam sezon ogrodowy – poprzycinałam maliny. Znorałam się jak diabli. Oj, źle to widzę! A mam w planie powiększenie grządki kabaczkowej… Że już o pracach tnąco-odchwaszczająco-zasiewających nie wspomnę. Czy ja podołam?

Pod koniec lutego portal „Odcienie Czerwieni” zamieścił moje „odgrzane” opowiadanie o wirtualnym romansie, a ostatnio w „Nowych Myślach” ukazało się „Spod rzęs” – to jest stosunkowo nowy tekst; z ub. roku.

Nasza antologia „Nikomu się nie śniło” będzie miała wkrótce premierę – 15 marca. Ale już niektórzy nabyli egzemplarze przedpremierowe. Dziś jedna dziewczyna z grupy zamieściła info, że w książce jest sporo błędów! Mam nadzieję, że nie w moim tekście, ale słaba to pociecha. Jak się chwalić taką książką z błędami? Jak mogło wydawnictwo przepuścić tyle kuch?! Dla mnie – zboczonej zawodowo pani od przecinków – żenada. 😦

Wczoraj przypomniałam sobie o konkursie na 100 słów o Warszawie – okazuje się, że wyników wciąż nie ma.

Wczoraj też skończyłam wreszcie poprawianie poprawiania mojej pierwszej powieści, „Ballady”. Teraz chyba wezmę się za poprawianie poprawiania „Peluni”. Albo „Masek”, mojej drugiej powieści.

Albo pójdę ryć w ogrodzie. 😉

_________________

*Już jest: Niecodziennik, „Nasz artysta”https://kobietadomowa.wordpress.com/codziennie-choc-jedno-zdanie/nasz-artysta/

 

Reklamy

4 komentarze do “JAK W GARNCU

  1. Haniu, od śledzi trzymam się najdalej jak mogę, to wiesz. Za to talent Aleksandra Popowa poznałam już dzięki Wam i zamierzam trzymać piękny kalendarz z polskimi miastami jego autorstwa na honorowej ściance w Smerzynie.
    Nie poprawiaj „Peluni”! Dopisuj nowe wspomnienia! Wszak „Peluni” brakuje przede wszystkim liczby znaków, aby przekonać wydawców.
    O błędy się za bardzo nie martw, dopóki ich nie ujrzysz na własne oczy. Fakt, były i w pierwszej edycji autostopowej, o czym przypomniałam sobie ostatnio, zajrzawszy do mojego opowiadania po wizycie w Tate Britain. Pokazują tam kilkadziesiąt lat twórczości Davida Hockneya (do takiej pisowni zmusiła mnie redaktorka… dziś nie mogę w to uwierzyć) – mojego bohatera drugoplanowego 🙂
    I nie panikuj w temacie ogrodu, uporasz się ze wszystkim. Powolutku 🙂

    • Dzięki Ci za dobre słowo, dobra kobieto. ❤
      Poprawianie "Peluni" ma być jedynie usuwaniem zaimkozy. Spoko! 😉 Zaś co do Davida Hockneya – redaktorka do takiej pisowni zmusiła Cię słusznie. W j. polskim jest zasada odmiany nazwisk, nawet obcojęzycznych. Chyba że chodzi o pisownię: Hockney'a???
      Czy o co? Oświeć mnie!!! 🙂

      Ja się za inne błędy będę wstydzić. Interpunkcyjne, stylistyczne, literówki (wiadomo, zboczona pani od przecinków) – już wiem o takich; nie u mnie (choć dopiero zobaczę, może i u mnie są jakieś).
      Kuchy (nawet jakiś ort.) w "Autostopach" pamiętam. W "Nikomu się nie śniło" jest ponoć jeszcze gorzej. Siara i już.
      Ja sama w "Panem nostrum" miałam parę razy "rostrum" (chyba komputer się pomądrzył i sam tak zmienił!), czego nie zauważyłam.
      Ale chrzanić, to "tylko" fejsbukowy konkurs. Lecz w wydawnictwie od tego są redaktorzy, by kuch nie było! Wszystko psieje. 😦

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.