„DUŻO MOTYLI MI POKAŻ”

 Kocham żółty kolor. Mam sporo kwitnącej na żółto przyrody naokołodomowej. Pisałam już o tym – tu:https://kobietadomowa.wordpress.com/2016/04/17/bo-zolty-kolor-najladniejszy/

Cieszę się tymi żółtościami szczególnie teraz, wczesną wiosną. Pierwszy motyl, jakiego zobaczyłam przed kilkoma dniami, był żółty. Że ta wróżba dotyczy lata, też już pisałam – tu:https://kobietadomowa.wordpress.com/2015/04/10/pierwszy-motylek/
Okazuje się, że cytrynkowy duet, jaki widzieliśmy z Jankiem, jest częścią większej grupy. Nad Arianką latają – przynajmniej na razie – wyłącznie motyle o żółtych skrzydełkach.

Z powodu motyli (a także rzeczki i w miarę spokojnych myśli) mamy niemal jak w tym wierszu Gałczyńskiego:
„dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością”
/”Prośba o wyspy szczęśliwe”/
Moja wyspa szczęśliwa, choć nie jest wyspą, znajduje się – wiadomo – nad Arianką. Szkoda, że nie rosną u nas cebulice (taka mało zwiewna nazwa dla takich ślicznych kwiatuszków!), bo byłoby całkiem jak na zdjęciu. Za to mam nad rzeczką kaczeńce – żółte jak cytrynki (choć jeszcze nie kwitną).

 To zdjęcie cytrynka zamieszczam z powodów sentymentalnych. „Niebieskie śnieżyczki”, jak je nazywałam w dzieciństwie, porastały całe zbocza wzgórz w Gubinie, a gdy przeprowadziłam się do Lubniewic, niebieścił się nimi park koło Zamku.

Szukając zdjęć do tego wpisu, trafiłam na latolistka. Taka bowiem jest pełna nazwa tego motyla: latolistek cytrynek – jak pisze autor zdjęcia i artykułu (cały artykuł – tu:http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3128062,wiosenna-wrozba,id,t.html).

 Więc już wiem, co wspólnego ma ten żółty motyl z przepowiadaniem lata – wszak „lato” mieści się w jego nazwie. 🙂

Latolistki cytrynki, jak się dowiedziałam, wcale nie są takie delikatne i kruche, jak się myśli o motylach. Mają twarde skrzydła i gdyby nagle wróciła zima, zakopią się w zeschłych liściach, a przetrwać atak mrozu pomogą im niezamarzające substancje przenikające ich ciała.
Jest słonecznie i coraz cieplej, więc lada moment zaczną się miłosne gonitwy. Panowie w pełnej krasie swej żółtości uganiać się będą za anemicznymi, zielonkawożółtymi, „wątłymi i jak obłok bladymi” (to też Gałczyński) paniami cytrynkami. Bo ten motyl wśród „niebieskich śnieżyczek” chyba jest samicą? Rzeczywiście wygląda jak niedojrzała cytryna. A na drugim zdjęciu samiec. Natura tradycyjnie panów obdarza większą urodą, paniom skąpi barw.

Nad Arianką fruwają na razie motyle żółciutkie jak żółtka kurzych jaj (rzecz jasna tych od kur z domowego chowu!).

Sami faceci.

Reklamy

10 komentarzy do “„DUŻO MOTYLI MI POKAŻ”

    • Nie zdrady, tylko zazdrości. Nie wiadomo, co gorsze. 😉

      Ale właśnie poszukałam w wujku Google i znalazłam „Psychologię koloru”. To jest psychologia dla ubogich, bo część mi się zgadza, a część nie.
      „Żółty zaspokaja psychiczną potrzebę spokoju [TAK] i przemiany [NIE DĄŻĘ JUŻ DO PRZEMIAN]. Choć potocznie jest uważany za kolor zazdrości [NIE JESTEM ZAZDROSNA!], wiąże się go z dążeniem do szczęścia i radości [TAK 🙂 ]. Preferowany jest przez osoby odczuwające radość życia i spełnienie [TAK!!! 😀 ] oraz takie, które stale pragną się rozwijać [ZAWODOWO JUŻ NIE, ALE UMYSŁOWO – NIE TYLE PRAGNĘ SIĘ ROZWIJAĆ, CO NIE SKAPCANIEĆ]. Odrzucają go natomiast osoby w stanie napięcia psychicznego [NAWET GDY TAKIE STANY MIEWAŁAM, TO NIE ODRZUCAŁAM] oraz o obniżonej aktywności zawodowej [MAM OBNIŻONĄ AKTYWNOŚĆ ZAWODOWĄ, A NIE ODRZUCAM! 😉 ].

      Z tej żółtej radości życia cieszę się najbardziej, zwłaszcza wiosną.

  1. Chadzałam w Niemczech do pewnego salonu fryzjerskiego. Sadzano mnie na krześle i podawano kolorowy wachlarzyk. Na pytanie „który pani wybiera?” niezmiennie odpowiadałam: „zielony”. I fryzjerka recytowała znudzonym głosem: „zielony to kolor nadziei, równowagi i spokoju”. A mnie wtedy lekko trafiał szlag. I zawsze miałam nadzieję, że następnym razem już nie spytają. Płonną.
    🙂

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.