WIOSNA RADOSNA

 W piątek, 31 marca br., odbyło się pierwsze (wiosenne i radosne) spotkanie (z czytelnikami i z mediami) naszej grupy z „Nikomu się nie śniło” – w Dworze Artusa w Toruniu. Grupę reprezentowało aż jedenaścioro spośród dziewiętnastu autorów, Katja napisała mi, że są bardzo zadowoleni ze spotkania.

Gratuluję koleżeństwu, zwłaszcza że to naprawdę zacne grono. Opowiadania moich współpiśców z antologii są bardzo dobre i wręcz budzą we mnie nadzieję, że ich blaski choć trochę spłyną i na mój „Powrót” (umówmy się, nie najwyższych lotów, stać mnie na więcej, ale skoro nie chciało mi się przyłożyć, to sama sobie winnam).
Na razie doczekałam się tylko jednozdaniowego komentarza Przemysława Poznańskiego: ” Po drodze znajdziemy jeszcze „Powrót” Hanny Bilińskiej-Stecyszyn – podszytą nadzieją opowieść o snach, które mogą się spełnić”. Bogu dzięki, że takie łaskawe słowa, bo obawiałam się (i nadal obawiam) zjadliwszych. Więc na razie jestem radosna. Poniżej moja radość wiosenna – zdjęcie przed kilku laty zrobił mój syn Jasiek, a wiosennie obrobił Wiesiek F.

Nie pojechałam do Torunia – odległość, koszty, brak przekonania o wartości mojego dzieła, a także – wycieczka alternatywna do Gorzowa w tym samym terminie (o której za chwilę). Towarzystwo już umawia się na następne spotkanie, tym razem w Warszawie, 19 maja, i ma być ono połączone z „Autostopowym”, wszak obydwie antologie, „Autostop(y)” i „Nikomu się nie śniło”, to efekt tego samego projektu, „Wykup słowo” (a są już przymiarki do trzeciej edycji).

Też nie pojadę – z powodów jak wyżej. Wycieczką alternatywną będzie tym razem wypad do Gubina na spotkanie mojej klasy z liceum.

Gorzów odwiedziłam z okazji tradycyjnego wyjazdu socjalnego (ze szkoły), dla uczczenia Dnia Kobiet. Jak co roku – obiad w restauracji Sphinx (i jak co roku – łosoś z grilla) oraz teatr.

Sztuka „Żona potrzebna od zaraz”, zabawna farsa (myślałam, że jak w ubiegłym roku, w wykonaniu aktorów stołecznych, ale się okazało, że gorzowskich – też dobrze). Najlepsze były panie – Anna Łaniewska i Beata Chorążykiewicz.
Publiczność, w nastroju wiosenno-radosnym (w strojach też wiosennych, a nawet letnich, bo ostatni dzień marca miał temperaturę lata) oraz w zgodzie z intencjami twórców, pękała ze śmiechu.http://www.teatr-gorzow.pl/?p=2807

Następnego dnia, w sobotę, dzień się trafił jeszcze cieplejszy. Odbyliśmy wycieczkę do Świebodzina z okazji urodzin siostry i brata Janka (Basia i Albin, bliźniacy). Ludzie chodzili „na krótki rękaw” (my też), bo przelotne lato miało powyżej 25 stopni C.
W niedzielę już się zrobiło trochę chłodniej, jak przystało na początek kwietnia. Czciliśmy wiosnę radosną ogniskiem nadariańskim.

A forsycje jakie bujne w tym roku! Cieszę się, że mam je koło domu.  
„Złoty deszcz” – w dzieciństwie tylko taką nazwę tych krzewów znałam. Istny gąszcz żółtego kwiecia.
Szkoda tylko, że to wszystko – tulipany, hiacynty, pierwiosnki, bzy już w pąkach (!), złoty deszcz – tak szybko rozkwita, kwitnie, przekwita…

Prawdziwy deszcz też by się przydał, bo posiałam maciejkę i już mi wzeszła. 😀

Reklamy

4 komentarze do “WIOSNA RADOSNA

  1. (…)
    garście uśmiechów zawiesza
    na brunatnych gałązkach
    coraz zieleniej
    coraz tkliwiej

    mężczyźni przystają
    odurzone milkną ptaki
    i deszcz
    tak się w jej oczy zagapił
    że spadł
    bo myślał, że to niebo

    fragment wiersza Haliny Poświatowskiej pt. „Maj”

    Wiem, wiem, wyskakuję przed szereg, ale u nas w Londynie kasztanowce już zieloniutkie!
    Chciałam wkleić zdjęcie z wieczornej przebieżki – nie można 😦
    Ciesz się forsycjami, Han. I jedź do Warszawy! Koniecznie! 🙂

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.