GWOLI ŚCISŁOŚCI (I SPRAWIEDLIWOŚCI)

W uzupełnieniu do relacji sprzed dwóch dni: naszym tegorocznym świętom, ocenionym już z perspektywy czasu – niewielkiej, ale jednak – należy się jednak lepsza ocena. Dziś oceniam „całokształt”, więc minione dni wydają mi się dużo radośniejsze, niż wydawały się jeszcze przedwczoraj.
Bo przecież nasze świętowanie składało się z trzech części i tylko ta środkowa była mniej wesoła. Te dwie po bokach udały się jak malowanie.
Najpierw więc świętowaliśmy przez kilka dni z Młodymi Młodszymi. Mimo że przed „terminowym” Bożym Narodzeniem, już z barszczem, uszkami, kutią i nawet z grosikiem. A w dodatku ze śpiewaniem kolęd podczas specjalnego wieczorku rodzinno-towarzyskiego. A cóż w święta, choć przedświąteczne, może być milszego nad śpiewy (na 6 głosów) na żywo, przy płonącym kominku?
Większość głów na zdjęciach poucinałam, bo może ich właściciele mieliby mi za złe publikację całości – lecz najważniejsza jest przecież atmosfera. 🙂


Część druga świąt, ta zasadnicza, to tylko nasza dwójka, Janek i ja – patrz poprzedni wpis. Na fotkach zimny duet talerzy tuż przed śniadaniem bożonarodzeniowym (tym w szlafrokach) – ale jednak gorący kominek i dużo światła.  A grosik w pierogu znalazł Janek!
Wreszcie część trzecia, też fantastyczna jak pierwsza: nasz wczorajszy wyjazd do Zielonej Góry i tam radości rodzinne z naszą Wnuczką i Młodymi Starszymi. Zamieszczam zdjęcia tylko ze spaceru, ale dostaliśmy też (wcześniej w prezencie wigilijnym, kolejne teraz) masę innych zdjęć z Igusią, już wywołanych, przecudnych. C.d. nastąpi, więc trzeba będzie założyć specjalny album, a na razie trzy spośród tych fot, oprawione przez Janka w ramki, już wiszą na ścianie i cieszą nasze oczy.

Wypad do Zielonej Góry połączyłam przy okazji z czymś jeszcze – co było poprzedzone sporą bombą. Ale że ta sprawa nie ma nic wspólnego ze świętami, napiszę o niej później.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.