GALOWAŁO SIĘ

Czwartek, 27. 02. 2020. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Norwida w Zielonej Górze. Sala im. Janusza Koniusza. Gala Lubuskich Wawrzynów – Literackiego (już po raz 26), Naukowego (15 edycja) i Dziennikarskiego (7 edycja).

Wawrzynowe laury, nominacje i wyróżnienia przyznane za rok 2019.
Czyli za rok, który nazwałam ROKIEM STULECIA PELUNI i uczciłam go samosobiewydaniem książki o mojej mamie. Kompletnie nie mając pojęcia, że trafię z nią na zielonogórską galę w WiMBP im. Norwida!
A w dodatku „Pelunia” otrzyma nominację, czyli dotrze prawie do szczytu. Na szczycie LWL’ 2019 „Winne miasto”, ale jak mi napisała Zuzanna w smsie gratulacyjnym, przegrać z Zofią Mąkosą to tak jak wygrać. 😀

Od czwartku minęło kilka dni, a ja, wciąż płynąc na fali dumy i radości, chwaliłam się sukcesem jeno na fejsie.
Pora pochwalić się i tu. 🙂

Kiecka zakupiona specjalnie na galową okazję – prawie fuksja! 😉

  „Pelunia” w gablocie LWL.

.Finaliści LWL w kat. proza – nominat Marek Krukowski („Jamimoje”), laureatka Zofia Mąkosa („Winne miasto”) i ja („Pelunia”).

Sala, jak to się mówi, pękała w szwach.

Bankiet.

Już w domu. Nominatka (jak ostatnio nazywa mnie Eugeniusz K.) z dyplomem. 😀

Mąż nominatki przywierca. I dyplom już wisi. 🙂

Pełna lista wawrzynowych lauretatów, nominowanych i wyróżnionych tu:https://wp.me/p3waVI-1BO

4 komentarze do “GALOWAŁO SIĘ

  1. Serdecznie gratuluję, to wspaniałe osiągnięcie. Jestem bardzo dumna i ogromnie się cieszę. Suknia także wraz z Panią „radością promienieje” 🙂 ❤
    Serdecznie pozdrawiam
    Ula

    • Ula, kochanie, musimy przy najbliższej sposobności przejść na „ty”. A zanim stanie się to w realu, już teraz się ćwicz w używaniu tej formy w naszych kontaktach internetowych! 😀
      Już mi nie „paniuj”. Jestem Hania. ❤

      Bardzo Ci dziękuję za gratulacje. 🙂

  2. Ilekroć ktoś znaczący w moim życiu proponuje mi przejście na „ty”, czuję przyśpieszony oddech, wzmożone bicie serca, a nogi oczywiście mam jak z waty. To niesamowite, że taki zwykły człowiek jak ja nie dorastam do pięt, a tu taka dawka miłego przeżycia emocjonalnego. Kochana Haniu, z pewnością w „realu” nie pójdzie mi tak łatwo🙂. Bardzo Ci dziękuję.
    Jeszcze raz serdecznie gratuluję!
    P.S. Buty przepiękne, idealnie pasują do kreacji, właśnie zastanawiałam się, gdzie bym takie mogła sobie kupić? 😀

    • Ależ Ulu, bez przesady! Zwłaszcza z tymi oddechami, piętami i watą! 😉 Jednakowoż jako pisarka domowa i Twoja ekspolonistka stwierdzam, że bardzo ładnie to wyraziłaś, literacko, rzekłabym. Moja Ty nauczycielko kochana!
      Do zobaczenia zatem. 🙂

      PS.Buty kupiłam w sklepie obuwniczym w Gubinie, w roku bodaj 2005. 😀

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.